o 5 rano pizza smakuje najlepiej

Wraca z imprezy, zmęczona, pijana, jedyne czego chce to iść spać. Jeszcze tylko jeden papieros, ostatni drink. Może włączy komputer, odpali facebook'a i ustawi opis: faceci śmierdzą. Zgłodnieje, z kuchni przytarga pizzę z beforu. Tylko jeden kawałek na lepszy sen, pomyśli. W głowie piętrzą się myśli niepotrzebne, bo kto o 5 rano myśli logicznie. Dopala piątą fajkę, dopija trzeciego drinka i zasypia z nadzieją, że jutro będzie lepiej. Naiwna, zapomniała o kacu...











photo/ Filip Majewski
make up/ Magda Giszterowicz
model/ Monia 
stylization/ A.C.

Powered by Blogger.